Kiedyś zostanę pisarką
kwietnia 03, 2019
13
artysta
,
atramentowa krew
,
brak poczucia czasu
,
inny świat
,
Lesser Ury
,
marzenia
,
mebel
,
nadzieje
,
pisanie
,
pisarka
,
pisarz
,
przemyślenia
,
przyszłość
,
sztuka
,
szuflada

A co gdyby wmówić
pewnej grupie ludzi, że jestem światowej sławy pisarką? A co, gdyby wmówić
innym, że moje wiersze, że moje teksty są czytane i pozytywnie oceniane przez najbardziej cenionych krytyków literackich? A co, gdyby wmówić ludziom, że jestem artystką? Że wartość moich
dzieł na aukcjach osiąga niewyobrażalne sumy? Że środowisko artystyczne uznaje
mnie za kogoś "swojego"? A co, gdyby… A co, by się tak właściwie
wtedy stało? No właśnie…
Mogłabym pisać cokolwiek, a to i tak byłoby wchłaniane przez każdego z jakąś dziwną odmianą fascynacji. To, kim jesteśmy,
wpływa na odbiór tego, co robimy. Ale co my możemy poradzić na to, że jesteśmy
tym, kim jesteśmy? Jak to się ma do realizacji naszych marzeń, naszych celów?
Czy naprawdę jesteśmy na aż tak bardzo straconej pozycji? Czy tak naprawdę egzystujemy
sobie teraz, przegrywając nasze życie, bo nic innego nam już nie zostało? Sztuka to chyba dość niewdzięczne zajęcie.
A jednak, kiedyś
zostanę pisarką. Jakimś cudem to się w końcu wydarzy. Kiedy? Może nawet jutro
wieczorem, gdy nagle, w nieoczekiwanym przypływie czegoś, co zwykle nazywane
jest czasem wolnym (dziwne to zjawisko dla studenta), schowam się do mojej
szuflady w biurku. Tak, to nic trudnego moi drodzy! Wystarczy nieco ją wysunąć
(to już zależy od gabarytów, oczywiście mebla, a nie nas samych) i wejść.
Trzeba trochę uważać, żeby nie przypalić Papierowych Wzgórz płomykiem natchnienia trzymanym
w dłoni. Szczególne środki ostrożności należy także podjąć podczas chwytu
narzędzia - stalówką pióra łatwo o zadanie bohaterowi bolesnego ciosu, nie
mówiąc już o plamach atramentowej krwi, która mogłaby zabrudzić białą
powierzchnię. A przecież tak ciężko ją później sprać… Mogę was zapewnić, że ta szuflada, choć niewielkich rozmiarów, to niezwykle przyjemne miejsce. Czasem
troszkę zagracone, no ale - drobny nieład jedynie dodaje jej uroku. Ostrzegam
tylko - nastaw zegarek. Czas szybko mija, a w końcu będzie trzeba wrócić do
rzeczywistości (jakby ktoś jeszcze nie wiedział, już tłumaczę - choć nikt tego
nie chce, codzienność jest koniecznością).
Zostanę pisarką.
Naprawdę? Jesteś tego taka pewna?
Kochani, przestańmy
sobie umniejszać. Porzućmy sztuczną skromność, to wcale nie są duże słowa, tak
jak wielu ludziom się wydaje.
To, że nie wydałeś
nigdy książki, nie znaczy już, że nie umiesz pisać.
To, że nigdy nie
wygrałeś konkursu plastycznego, nie znaczy, że nie umiesz tworzyć sztuki.
To, że jeszcze nikt
nie wybudował pomnika z twoją podobizną, nie znaczy, że jesteś nikim.
Mam nadzieję, że to nie będzie dla ciebie zaskoczeniem, gdy oznajmię tu, przed całym światem (a raczej tą częścią, która jakimś cudem tu trafi):
Jesteś kimś, bo
jesteś sobą.
A jak mi nie
wierzysz, to wejdź do swojej szuflady i zachwyć się.
Zachwyć się, bo to,
co tworzysz jest piękne, jest wyjątkowe pod każdym względem. Zachwyć się i rób to
dalej. Twórz!
Kiedyś zostanę
pisarką? Już nią jestem, a świadczy o tym mój Szufladowy Świat i Bezpustkowie w głowie.
Ania,
Pisarka, artystka,
marzycielka
Obrazy:
1. "Woman at writing desk" Lesser Ury
2. "The red carpet" Lesser Ury
Wspaniały tekst. Piszesz tak, że czyta się z przyjemnością. Wpis buduje i motywuje zarazem. Uwierzyłam, że zostaniesz pisarką, więc teraz muszę uwierzyć, że ja zostanę światowej sławy architektem krajobrazu 😊
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję za takie miłe słowa! Wierzę, że Ci się uda, powodzenia w spełnianiu swoich marzeń!! :D
UsuńBardzo motywujący tekst. Chciałabym uwierzyć, że kiedys będę swobodnie pisała, bo również chciałabym być pisarką :)
OdpowiedzUsuńTroszkę praktyki i na pewno Ci się uda, trzymam kciuki bo wierzę, że każdy ma prawo dążyć do spełniania swoich marzeń!!
UsuńBardzo dobry tekst!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNie należy porzucać nadziei i skreślać sobie pewnych dróg, które kuszą nas od dawna :)
OdpowiedzUsuńDokładnie! Właśnie tak :D
UsuńJesteś pisarką i może kiedyś zdecydujesz się na książkę. Powodzenia.
OdpowiedzUsuńBardzo bym chciała, dziękuję! :)
UsuńPowodzenia! Chętnie napiszę recenzje Twojej książki :)
OdpowiedzUsuńDziękuję ♥
UsuńMarzenie, do którego warto dążyć.
OdpowiedzUsuń