Pokazywanie postów oznaczonych etykietą droga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą droga. Pokaż wszystkie posty
Kwiaty w pudełku

Kwiaty w pudełku



Dawno temu w okolicy często można było spotkać pewną tajemniczą dziewczynę, która wędrując tu i tam, wyglądała na łąkach, w ogrodach i różnych innych miejscach kwiatów. Gdy takie znajdowała, zawsze szła zerwać kilka, aby następnie schować je do swojego złotego pudełka, z którym nigdy się nie rozstawała. Nikt nie domyślał się wówczas, że ta tajemnicza postać skrywała w sobie tylko jedno marzenie - chciała odnaleźć Różę. Chodziła tak całe życie, ale nigdy nie znalazła kwiatu. Zaślepiona obrazem, który wykreowała w swoich fantazjach, wcale nie zauważyła, że już nie raz włożyła do pudełka różę. Zapomniała bowiem, że kwiaty te nie są jedynie czerwone, ale mają różne kolory...

Czasami nie można przedstawić myśli inaczej, niż poprzez metaforę. Niż poprzez historię, która tworzy się w głowie i wypełnia całą twoją postać. Która sprawia, że zaczynasz myśleć, rozumieć i zastanawiać się. Dzięki której widzisz jakby trochę więcej tego, co pozornie jest przed Tobą zakryte. Jak to jest?

Czy przypadkiem nie zdarza się to też w naszym życiu? 
Czy nie idziemy przez nie z pewnym obrazem wykreowanym w głowie, który sprawia, że po drodze tracimy tak wiele drobnych szczegółów? Czy jakieś wyobrażenia nas nie zaślepiają?
A może patrzymy tak wybiórczo na ludzi, których spotykamy na swojej drodze?

Może. A może nie.
Na to musicie odpowiedzieć sami sobie.


Obraz:
1. "Pandora Opening the Golden Box" John William Waterhouse
Jak to jest z tym podróżowaniem?

Jak to jest z tym podróżowaniem?



Boże, jak mnie urzeka droga. Nie potrafisz zrozumieć, jak jest  dla mnie fascynująca [...]. Nigdy nie przestanę wędrować. - Everett Ruess

To jest niezwykłe uczucie, wiesz? Kiedy żyjesz z tą świadomością, że świat jest zbyt piękny, żeby zatrzymać się w jednym miejscu. Czujesz to? Czujesz, że musisz podróżować. Bo inaczej to nie ma sensu.

Leniwe sobotnie poranki. Wstajesz, przeciągasz się i rozsuwasz zasłony, żeby wpuścić pierwsze promienie słońca do pokoju. Kochasz ten świat, jak mogło by być inaczej? Świat jest cudem, ty też jesteś cudem. Światło zaczyna tańczyć na twojej twarzy, a ty już wiesz, że nie może być inaczej- nie możesz powstrzymać uśmiechu. Tak, uśmiechasz się,  i to tak bez żadnego racjonalnego powodu. Uśmiechasz się, bo to właśnie ludziom robi słońce. Obdarza radością.

Tymczasem gdzieś w Szwajcarii, pomiędzy ziemią a Niebem... 

Tak prawdopodobnie było, kiedy pierwszy raz to poczułam. Leniwy sobotni poranek. Losowa książka ściągnięta z półki. Dzień, w którym umysłem ogarniasz cały świat i zaczynasz chorowicie pragnąć gdzieś pojechać, coś zobaczyć. Pierwszy raz. Od tego czasu moje życie się zmieniło. Moje patrzenie na świat uległo drastycznej zmianie. Poczułam to.

Poczułam, że jedyne, co pozwoli mi żyć prawdziwie, w pełni, to podróżowanie.

Nie zmyślam, to był dzień moich urodzin, jakieś 5, może 6 lat temu. To był pierwszy raz, kiedy świadomie spojrzałam na świat, na zdjęcia przedstawiające różne miejsca. Coś w środku się ruszyło, no i... tak już zostało.

Czułeś to kiedyś? Czułeś tęsknotę do Świata? 
Wzruszyłeś się kiedyś, a może nawet rozpłakałeś, kiedy zobaczyłeś pewne miejsce, krajobraz, przestrzeń? Dlaczego mnie tam nie ma? Dlaczego nie ma mnie tam TERAZ?

Nie uważam tego za dziwne. Myślę, że to jest właśnie to coś w twojej głębi, co sprawia, że jesteś sobą.

Trochę inny Paryż... ten mój ulubiony

Kiedy zaczęłam więcej myśleć o podróżach (takich prawdziwych podróżach, a nie do końca wyjazdach turystycznych), miałam pewne obawy. "Pewnie to jest normalne, każdy tak ma. Każdy chce podróżować" - myślałam - "Jak można nie chcieć?".

Szybki fakt.
Można nie chcieć.
I to jest całkowicie normalne.

Spotkałam wielu ludzi, którzy, owszem, chętnie zobaczyli by kilka miejsc ze swojej bucket list, ale nic poza tym.

Wieża Eiffla - odhaczone
Adriatyk - odhaczone
Bycie w innej strefie czasowej - odhaczone

I na tym można skończyć. Każdy jest inny, to jest coś niezwykłego. To, że nie każdy chce podróżować sprawia,  że to na prawdę jest coś wyjątkowego. Nie jesteś już kimś przeciętnym, szarym człowiekiem z tłumu.
Czujesz świat i kochasz świat.
Chcesz go poznać.

Wiele czynników sprawia, że podróże to coś, co przeżywam całą sobą, w środku - duszą i sercem. Można zwiedzać świat.  Ja wolę jednak go odkrywać i doświadczać. Zachwycać się, jak małe dziecko. Taka właśnie jestem.

Cudowna Ryga i jej 'Statua Wolności'

Ale przecież to niebezpieczne, ciągle tyle się mówi w wiadomościach... Ale wiesz, tak już jest z miłością. Ona zawsze wygrywa. Przewartościowuje twój świat. Popycha cię do działania.
Wyjeżdżasz, czujesz się fantastycznie.
Czujesz, że na prawdę żyjesz.
Czujesz, że jesteś sobą.
Możesz wszystko.


Chodzi o doświadczenia, wspomnienia, wielką triumfalną radość życia w całej pełni; o znalezienie prawdziwego znaczenia. Boże, jak wspaniale jest żyć. Dzięki, dzięki! - Christopher J. McCandless

Jak wspaniale, dziękuję!


*Wszystkie zamieszczone wyżej zdjęcia są mojego autorstwa. Proszę ich nie kopiować i wykorzystywać bez mojej zgody.
Copyright © 2014 Bezpustkowie , Blogger